Troska o włosy jest w stanie zapobiec ich wypadaniu, nie ma zaś wątpliwości i co do tego, że jest w stanie przyczynić się do znaczącej poprawy ich wyglądu. Zanim jednak przystąpimy do zabiegów, które powinny zapobiegać łysieniu zastanówmy się nad tym, czy rzeczywiście postępujemy we właściwy sposób, często okazuje się bowiem, że prawdy przekazywane nam z pokolenia na pokolenie w rzeczywistości są jedynie mitami, które mogą przyczynić się do tego, że łysienie zamiast zanikać będzie postępowało.

Jak pielęgnować włosy, aby nie wyłysieć?

Dość duża liczba szalenie popularnych przesądów wiąże się z zasadami codziennej higieny włosów i skóry głowy, warto zatem zanalizować przynajmniej kilka z nich, aby przekonać się, że nasze działania rzeczywiście mogą chronić nas przed łysieniem. Prawdą jest między innymi to, że włosy należy myć tak często, jak one same tego potrzebują, nie warto jednak wierzyć w przesąd mówiący o tym, że rezygnacja z mycia włosów na kilka tygodni może okazać się lekiem na problem z ich wypadaniem. Badania naukowe nie potwierdzają, że ta dość nietypowa kuracja może być skuteczna, lekarze uprzedzają zaś, że niektórzy pacjenci stosujący ją mogą spodziewać się nawet tego, że wypadanie włosów się nasili. Wiele „dobrych rad”, których pochodzenie nie zawsze jest znane wiąże się również z suszeniem włosów, nie da się bowiem ukryć, że ich wytrzymałość w dużej mierze uzależniona jest od tego, czy wykonujemy tę czynność prawidłowo. Prawdziwe jest między innymi przekonanie o tym, że włosy są zdrowsze jeżeli pozwalamy im schnąć w naturalny sposób, nie powinniśmy jednak wierzyć w to, że każdy kontakt z suszarką skazuje włosy na osłabienie i zwiększa ryzyko ich wypadania. Suszarki zostały stworzone po to, aby ułatwiać nam życie, jeżeli więc nie będziemy narażać włosów na zbyt częsty kontakt ze strumieniem bardzo ciepłego powietrza nie powinniśmy narzekać na ich wygląd

Prawdy i mity o łysieniu

Problem wypadających włosów dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet, charakterystyczne dla łysienia jest zaś i to, że może ono dać o sobie znać w każdym wieku. W żadnym wypadku nie powinniśmy jednak wierzyć osobom przekonującym nas, że za każdy przypadek utraty włosów odpowiadają problemy  gospodarką hormonalną, a procesu łysienia nie da się zahamować. Owszem, hormony mają wiele do powiedzenia wówczas, gdy w grę wchodzi stan naszych włosów i skóry głowy, nie można jednak obarczać ich odpowiedzialnością za każdy nasz problem ze zdrowiem. Łysienie nie raz jest efektem ubocznym niewłaściwej diety lub przewlekłej choroby, do wypadania włosów przyczynia się zaś również stosowanie niektórych leków. Osoby, które zmagają się problemem wypadających włosów nie muszą też obawiać się o to, że grozi im ich całkowita utrata. Wiele chorób, które prowadzą do łysienia ma (tak, jak choćby łysienie telogenowe) jedynie przejściowy charakter, na rynku dostępne są zaś dziś medykamenty, dzięki którym można spowolnić tempo rozwoju nawet najbardziej niebezpiecznych dla włosów schorzeń. Mitem jest również przekonanie o tym, że trwała ondulacja lub farbowanie włosów to zabiegi, z powodu których grozi nam utrata włosów w młodym wieku. Żaden z tych zabiegów nie prowadzi do modyfikacji korzenia włosa, a tym samym sam w sobie nie jest dla niego niebezpieczny, zagrożenie kryje się więc przede wszystkim w tym, że trwała ondulacja lub farbowanie są często wykonywane przez osoby pozbawione doświadczenia i niezbędnych zdolności.

A jednak to nie mit?

Jako ludzie nowocześni coraz rzadziej przywiązujemy wagę do tego, w co wierzyły nasze matki i babki uważając, że w większości przypadków można było mówić przede wszystkim o przekonaniach, które nie miały żadnej naukowej podbudowy. Nikt nie jest w stanie zaprzeczyć temu, że w wielu wypadkach było właśnie tak, jak uważamy, nie można jednak zgodzić się z tym, że wszystkie informacje na temat łysienia, jakie uzyskujemy od babek są nic nie znaczącymi mitami. Niekiedy coś, co brzmi dość niewiarygodnie może okazać się prawdą. Przykładem takiego mitu, który mitem wcale być nie musi jest między innymi przekonanie o tym, że wiosną i jesienią tracimy znacznie więcej włosów niż w czasie mroźnej zimy lub upalnego lata. Choć pozornie brzmi to dość niewiarygodnie przekonanie takie jest nie tylko prawdziwe, ale i uzasadnione z medycznego punktu widzenia, okazuje się bowiem, że właśnie wtedy nasz organizm wydziela znacznie więcej hormonów wspomagających proces odnawiania się włosów. Prawdziwe jest również przekonanie o tym, e długie i intensywne szczotkowanie włosów może przyspieszyć ich wypadanie zamiast mu zapobiegać. Prawdą jest oczywiście to, że szczotkowanie skutecznie usuwa z włosów kurz i inne zanieczyszczenia, należy jednak liczyć się z tym, że prowadzi również do rozdwajania się końcówek i elektryzowania się włosów, czego nie można już określić mianem zjawiska pożądanego.

Wierzyć, czy nie?

Wiele mądrości przekazywanych nam przez nasze babki i prababki nie przetrwało konfrontacji ze światem nauki, nasuwa się zatem pytanie o to, czy wiara w nie ma sens. Wiele wskazuje na to, że tak właśnie jest, musimy jednak nauczyć się nie bezrefleksyjnego zaufania, ale starannej analizy każdej „prawdy”.

5,1 k

One thought on “Łysienie – prawdy i mity

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *