Wzmożone wypadanie włosów w wielu przypadkach (szczególnie wśród panów) kończy się łysiną. I choć taki mężczyzna był niegdyś uważany za „wzór męskości”, obecnie niewielu panów może pogodzić się z powstającymi zakolami. Środki na porost włosów, owszem istnieją, jednakże nie wszystkie są w stu procentach skuteczne. Jeżeli któreś z polecanych specyfików zawodzą, warto wypróbować bardziej nowoczesnych metod. A gdyby tak w łysinę wycelować laserem?

HairMax LaserComb – czym jest?

HairMax LaserComb jest urządzeniem, które wykorzystuje najnowszą technologię laserową mogącą skutecznie leczyć łysienie. Kształt urządzenia zbliżony jest do kształtu szczotki do włosów. Pomiędzy dwoma rzędami zębów zlokalizowanych jest dziewięć punktów, które odpowiadają za emitowanie promieniowania laserowego. Jest ono całkowicie bezpieczne dla zdrowia. Urządzenie posiada niezbędne certyfikaty oraz zezwolenia na użytkowanie. Dzięki temu mamy pewność, że HairMax LaserComb jest urządzeniem całkowicie bezpiecznym, niemającym negatywnego wpływu na stan naszego zdrowia.

Kto może korzystać z laserowego grzebienia?

Laserowy grzebień, czyli HairMax LaserComb to urządzenie, które przeznaczone jest dla mężczyzn borykających się z łysieniem androgenowym. Jest to rodzaj łysienia, które wynika z niekorzystnego oddziaływania androgenów (męskich hormonów płciowych) na mieszki włosowe. Ten rodzaj łysienia charakteryzuje się przerzedzaniem włosów na czubku głowy oraz występowaniem zakoli na skroniach oraz nad czołem.

Warto wiedzieć, że każdy włos musi przejść przez trzy fazy. Dopiero wtedy dochodzi do jego wypadnięcia. Pierwszą fazą jest faza wzrostu, drugą – faza przejściowa, trzecią – etap spoczynku. Promienie lasera emitowanego przez HairMax LaserComb oddziałuje na włosy znajdujące się we wszystkich fazach. Energia, jaka dostarczana jest wraz z promieniowaniem sprawia, że korzeń zostaje stymulowany i możliwa jest produkcja nowego włosa.

Badania naukowe prowadzone nad skutecznością laserowego grzebienia jednoznacznie wskazują, że wraz z urządzeniem włosom dostarczany jest adenozynotrifosforan (ATP), który przyczynia się do wzmacniania włosów. Promieniowanie laserowe odpowiada za lepsze ukrwienie skóry. to sprawia, że włosy otrzymują dużo więcej składników odżywczych.

HairMax LaserComb w oczach użytkowników

Urządzenie HairMax LaserComb zakupiło wielu użytkowników zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych. Większość z nich jest zadowolona z efektów, jakie przyniosło regularne stosowanie laserowego grzebienia. W ich opinii włosy stały się zdrowsze i grubsze. Co więcej – większość użytkowników zauważyło znaczne zmniejszenie wypadania liczby włosów. Jak się okazuje, taka terapia laserowa nie tylko przyczynia się do powstrzymania procesu łysienia, ale wspomaga stymulowanie wzrostu nowych włosów.

Niektórzy użytkownicy w pierwszych tygodniach stosowania obserwuje wzmożone wypadanie włosów. Jednakże ci, którzy nie zrezygnowali z kuracji, zauważyli gęstnienie czupryny i zanikanie istniejących zakoli. Oczywiście na to potrzeba czasu, aczkolwiek rezultaty są naprawdę wyraźne.

Po sześciu tygodniach regularnego stosowania grzebienia – zgodnie z zaleceniami producenta – włosy stają się grubsze oraz mocniejsze. Po trzecim miesiącu użytkowania zaczyna przybywać nowych włosów, a to oznacza że przerzedzenia stają się mniej wyraźne i widoczne.

HairMax LaserComb – wady i zalety

Większość panów, słysząc takie opinie na temat nowoczesnych urządzeń podchodzi do ich zakupu bardzo sceptycznie. Nie ma się czemu dziwić, bowiem nie wszystkie reklamy są w stu procentach wiarygodne. Ale wraz z wątpliwościami powinno nasunąć się kolejne pytanie: czy kilkadziesiąt tysięcy mężczyzn, którzy wypróbowali na swojej głowie skuteczność laserowego grzebienia może się mylić? Większość panów, którzy zaryzykowali kupno urządzenia, dziś cieszy się gęstymi i mocnymi włosami. Jeżeli więc tobie nie pomagają już żadne środki zwalczające łysienie bądź środki na porost włosów, może warto wypróbować HairMax LaserComb?

Podstawową zaletą tego urządzenia jest jego skuteczność. Badania przeprowadzone na ochotnikach wykazały, że regularne korzystanie z grzebienia sprawia, iż na powierzchni 1 cm2 może przybyć do 19 włosów.

Kolejnym walorem urządzenia jest łatwość jego obsługi. Wystarczy wykonywać ruchy przypominające czesanie. Jednorazowy seans powinien trwać 10-15 minut. Taką kurację warto powtarzać trzy razy w tygodniu. Dzięki temu będzie można w niedługim czasie ujrzeć pierwsze efekty kuracji. Co więcej – warto pamiętać, że stosowanie laserowego grzebienia HairMax LaserComb nie wymusza wychodzenia z domu. Z urządzenia można korzystać w każdym miejscu – także w pracy.

W poczet zalet korzystania z HairMax LaserComb można zaliczyć także bezpieczeństwo kuracji. Urządzenie przeszło wszelkie testy, posiada certyfikaty, które zapewniają, że urządzenie nie wyrządza szkód ani żadnych skutków ubocznych.

Do wad natomiast większość osób zalicza dość wysoką cenę. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę fakt, że z laserowego grzebienia możemy korzystać nawet 15 lat, koszt urządzenia nie wydaje się być tak wysoki.

Trzeba także liczyć się z tym, że przerwanie kuracji prowadzi do ponownego wypadania włosów. Jednakże taką samą wadę posiadają najbardziej popularne środki na porost włosów (np. minoxidil – jeżeli kurację rozpoczniemy raz, by uzyskać trwały efekt, należy stosować preparaty do końca życia).

5,2 k

6 thoughts on “HairMax LaserComb – wyceluj laserem w łysinę

  1. Laser nie należy do najtańszych, jest to nowy produkt na polskim rynku dlatego myśle ze ta cena jest taka a nie inna… Kupilismy z mężem ok 3 mcy temu płacilismy ok 1750 zł, ponieważ mąż zaczął tracic włosy, a stosowaliśy juz różne srodki ale niestety żadnych efektow .. Mąż cierpliwie czeka na coraz lepsze efekty które juz są widoczne..

  2. Nie wiem, czy ten laser jest jeszcze w sprzedaży, był na pewno rok temu. Ale teraz w sprzedaży jest na pewno taki grzebień http://www.vitalab.pl/358,vivicomb.html. Sporo kosztuje, ale warto zainwestować. Sam używam go od 1,5 miesiąca i widzę poprawę. Pozdrawiam wszystkich zmagających się z łysieniem.

  3. Ja na swoją łysinę stosuję grzebień laserowy – Vivicomb. Kupiłam go, ponieważ już nic nie mogłam zrobić. Domowe sposoby nie pomagały, a szampon jakoś mnie nie zadowolił wystarczająco. Co prawda włosy były w lepszej kondycji ale nie odrastały tak szybko. Teraz mam włosów na głowie więcej, a dodatkowo są lśniące i zdecydowanie mocniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *